Omon jest wszędzie. To wszystko co potrafimy i nie potrafimy dostrzec i zrozumieć. Jednak najlepiej go zrozumiemy, jeśli spojrzymy na niego ze swojej perspektywy, ludzkiej. Omon przejawia się najwyraźniej tam, gdzie jest człowiek. Człowiek, jako Amdan, nosi w sobie cząstkę aktu Tarn, jest nią sam, jest częścią Tworzenia. W człowieku przejawia się Omon jako byt wspólny Ciała i Ducha, gdyż oba te byty tworzą człowieka. Cały nasz świat, po którym stąpamy, to Omon. Przyroda, skały, woda, rośliny, zwierzęta, niebo, chmury. Piękno natury, piękno słowa, piękno muzyki, piękno człowieka. Widzę, czuję i opisuję. Omon. Niedostrzegalne i kwiat w dłoni. Wszystko.
A otchłań kosmosu, czy tam Omon się przejawia? Wyobraźmy sobie statek kosmiczny. Człowiek wychodzi w przestrzeń kosmiczną. Ciało i Materia przejawione w Amdanie jest ukryte w skafandrze kosmonauty. Mała otulina życia, mała Strefa Życia. Myśli, odczucia i czyny. ciało i dusza. Mała w bezmiarze kosmosu żywa cząstka, kulka maleńka. Przejaw Omonu.
