Balast


Zanim zaczniesz tu w ogóle czytać. I poznawać. Musisz wpierw wyrwać się z balastu nabytych dotąd twoich doświadczeń z religią i duchowością, wyznań i wyobrażeń. Bez tego nie poznasz naszej nowej religii właściwie. Bo wciąż będą ciebie zwodzić na bok nabyte dotąd schematy myślowe, pojęcia i nawyki. Od nowa. Na świeżo. To nie znaczy by wyrzec się siebie. Ale na ten moment poznania. Zdobyć się na bezstronność, na otwartość. Czysty umysł. Otwarty duch.

Spread the love

Dodaj komentarz