Piękno trzeba rozwijać. O piękno trzeba dbać. Jest jak lampa emitująca cieple i przyjemne, tonujące i kojące, harmonizujące światło. Nie bój się piękna. Piękno to największa moc. Piękno to energia skryta wewnątrz gwiazdy. Jesteście gwiazdami. Macie potęgę Piękna w sobie. Dla dobrego samopoczucia i rozwoju wystarczy na co dzień mała lampka. Ona ogrzeje wystarczająco wasz świat, waszą Lumę. Waszą samotność, waszą codzienność, waszą bieżącą czynność, waszą współrelację z innymi; innym ludziom też dość starczy jej blasku i ciepła.
Wrażliwość jest tym pięknem, które zawsze z tobą jest, i w tobie jest. Jest jak piękna książka z dzieciństwa, do której myślami zawsze chętnie wracasz. Albo nawet trzymasz ją w rekach. Jeden akt dobrej woli. Jeden gest. A bajeczność tej książki roztacza się na twoją bieżącą rzeczywistość. Wrażliwość. Czyli przyciszony głos, subtelność, zwiększona uwaga i odczuwanie relacji z otoczeniem i otaczającymi ludźmi, zwiększona otwartość na te. Z obu stron. Bo wrażliwość to także umowa, obustronna umowa, obustronny pakt o nieagresji, wymiana barterowa. Coś za coś na tym samym poziomie relacji. Wrażliwość.
